Akademia Ortograffiti

Nie pamiętam hasła
  • Blogi
  • Aktualności
  • Forum
  • Kursy
  • Strona-glowna

Profesor Marta Bogdanowicz

22 lutego
2012

Alergia na krowie mleko a dysleksja Ilość komentarzy:
3

Kolejne ciekawe pytanie, które otrzymałam:

 

Witam! Mam pytanie. Mianowicie. Ostatnio usłyszałam od lekarza, że dzieci z alergią pokarmową na mleko krowie, a dokładniej na kazeinę, w przyszłości będą miały dysgrafię i dysortografię (krótko mówiąc kłopoty szkolne). Czy są prowadzone jakieś badania nad wyjaśnieniem tej teorii? Powiem, prywatnie. W moim najbliższym środowisku jest 7 dzieci, które w dzieciństwie miały skazę białkową i rzeczywiście mają problemy z ortografią.

 

Szanowna Pani,

To jest zbyt daleko idące uproszczenie w myśleniu na ten temat.

Rzeczywiście amerykański uczony Norman Geschwind w latach 80. sformułował hipotezę, że mogą współistnieć takie zaburzenia jak dysleksja oraz schorzenia wynikające z obniżenia odporności organizmu takie jak migrenowe bóle głowy, astma i alergia.

Są one uwarunkowane genetycznie i związane z nieprawidłowym oddziaływaniem na rozwój organizmu chromosomami, które warunkują dysleksję i chromosomami odpowiedzialnymi za odporność organizmu, Chromosomy te są zlokalizowane blisko siebie.   

Współwystępowanie  nie oznacza jednak, że istnieje związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy tymi czynnikami, a wiec, że dysleksja wpływa na wystąpienie tych schorzeń autoimmunologicznych lub odwrotnie.

  • Podziel się tym:
  • Blip
  • Share on Myspace
  • Tweet
Zobacz komentarze (3)

Komentarze(3)

Data wpisu:
03/03/2012
Jest bez znaczenia, dodam, gdyż a) nie jest do końca jasne czy w ogóle istnieje b) nawet jeśli istnieje to jest słaby – na pewno nie jest tak, że większość dzieci z problemami alergicznymi czy autoimmunologicznymi ma dysleksję c) nawet jeśli istnieje, nie wiadomo skąd się bierze i co oznacza Wysłał(a):
Marcin Szczerbiński
Marcin Szczerbiński
Data wpisu:
03/03/2012
Hipoteza Normana Geswinda, o której wspomniała pani Profesor zainspirowała szereg badań nad związkami między dysleksją a schorzeniami alergicznymi i autoimmunologicznymi. O ile mi wiadomo (nie śledzę szczegółowo badań w tej dziedzinie więc wolę wypowiadać się ostrożnie) ich wyniki są niejasne – niektóre badania wykazały związek (raczej słaby) między dysleksją a takimi schorzeniami, inne zaś nie. Temat jest niewątpliwie ciekawy z teoretycznego punktu widzenia – być może istnieją jakieś złożone mechanizmy, które wiążą przebieg rozwoju w okresie płodowy z późniejszym podwyższonym ryzykiem wystąpienia niektórych alergii oraz (nieznacznie) podwyższonym ryzykiem dysleksji. Te mechanizmy warto badać. Jednak z PRAKTYCZNEGO punktu widzenia (diagnoza i terapia dysleksji) hipotetyczny związek między alergiami a dysleksją jest chyba naprawdę bez znaczenia. Wysłał(a):
Marcin Szczerbiński
Marcin Szczerbiński
Data wpisu:
28/02/2012
Witam
Jestem mamą 21 latka bardzo zdolnego i świetnie radzącego sobie z nauką. W dzieciństwie "miał problemy z mlekiem - nie tolerował kazeiny". Pozdrawiam - Jolanta B.
Wysłał(a):
Jolanta Bartczak

Zaloguj się lub załóż konto aby wysłać komentarz.

agresja (2)  alergia (1)  alfabetyzm (1)  Andersen (1)  biblioteka (1)  blog (2)  Bogdanowicz (2)  czytanie wyrazów (1)  czytanie ze zrozumieniem (1)  czytelnictwo (2)  dekodowanie (1)  demografia (1)  diagnoza (1)  dyscyplina (1)  dysgrafia (1)  dyskryminacja (1)  dysleksja (11)  dysortografia (1)  edukacja alternatywna (1)  Ekspert (2)  gimnazjum (1)  Jankowska (1)  kazeina (1)  Kinezjologia Edukacyjna (2)  kuratorium (1)  literatura (1)  MEN (1)  metoda fonetyczna (1)  motywacja (1)  nauczanie początkowe (6)  nauczyciel (1)  nauczycielka (1)  odraczanie obowiązku szkolnego (1)  PISA (1)  podstawa programowa (1)  politechnika (1)  pomoc psychologiczno - pedagogiczna (1)  profesor (1)  Profesor (1)  przetwarzanie ortograficzne (1)  pseudonauka (2)  ptd (1)  PTD (1)  rankingi (1)  Redlicka (1)  reforma oświaty (1)  rozwój emocjonalny (1)  rozwój intelektualny (1)  Sinacka-Kubik (1)  skala (1)  skuteczność (1)  student (1)  szkoła (1)  technologie informacyjne (1)  tempo czytania (2)  terapia (4)  terapia pedagogiczna (1)  uczeń (1)  UG (2)  wielojęzyczność (1)  wizytator (1)  zainteresowanie książką (2)  Żylicz (1)  


Profesor Marta Bogdanowicz
Profesor Marta Bogdanowicz
Gdy miałam 16 lat założyłam pierwszą drużynę harcerską – przy Szkole Podstawowej Nr 44 w Gdańsku. Drugą , która rozrosła się w szczep, przejęłam w 1961/62, podczas studiów w Krakowie, w Szkole Podstawowej Nr 1. Trzecia urodziła się w Gdańsku – naszych dwoje dzieci: syn i córka. Córka kontynuuje tradycje rodzinną – w stopniu doktora – jako trzecia generacja psychologów. Czwartą założyłam w Gdańsku w 1990/1991 roku – Polskie Towarzystwo Dysleksji – 5 listopada odbędzie się Jubileuszowa Konferencja z okazji 20-lecia jego działalności.
Jak do tego doszło? 1/ Dobre geny – ojciec i mama – poznali się na psychologii, na Uniwersytecie Jagiellońskim studiowali u Prof. Stefana Szumana. 2/Dobra rodzina – dzięki temu, że Ciocia przyjęła mnie pod swój dach, mogłam kontynuować tradycję rodzinną – studiować psychologię na Uniwersytecie Jagiellońskim. 3/Dobrzy ludzie – miałam dużo szczęścia, bo wspierali mnie wspaniali ludzie: w Gdańsku – druhna Krystyna Trappowa, mama mojej przyjaciółki, kochająca młodzież i dbająca o jej rozwój; w Krakowie społeczność wokół braterskiego Zielonego Szczepu, i znowu w Gdańsku – moje koleżanki , które nie zawiodły przy powstawaniu naszego stowarzyszenia: Renia Czabaj, Wisia Loebl, Hania Jaruchowska, Maria Pietniun, Ania Lipień, rodzice dzieci dyslektycznych, a z czasem tysiące osób, które zaangażowały się w ruch na rzecz dzieci i młodzieży z problemem dysleksji. 4/ Dobra praktyka profesjonalna – 26 lat pracy w Poradni Nerwic dla Dzieci w Gdańsku, w znakomitym interdyscyplinarnym zespołem: począwszy od szefowej prof. dr hab. Hanny Jaklewicz (psychiatra), koleżanek – pedagogów (dr Wirginia Loebl), skończywszy na pielęgniarce Basi Papierskiej, która rozbierała wywiady od rodziców na poziomie co najmniej magistra psychologii. Nasza poradnia z wolna przeniosła się na Uniwersytet Gdański, gdzie kolejne osoby podejmowały pracę. Ja – jak wynika z odebranego ostatnio listu gratulacyjnego Jego Magnificencji Rektora UG – od 45 lat pracuję w Instytucie Psychologii tej uczelni.

Archiwalne

  • kwiecień 2012
  • luty 2012
  • styczeń 2012
  • grudzień 2011
  • listopad 2011
  • październik 2011

‹‹ Poprzedni miesiąc

Następny miesiąc ››

Maj 2012

Pon Wt Śr Czw Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Copyright © 2012 Akademia Ortograffiti
Kontakt | O nas | Zasady współpracy | Pytania i odpowiedzi | Tagi
Powered by